Organizacja dnia w wielu stajniach opiera się na założeniu, że koń w ciągu dnia pracuje albo wychodzi na padok, natomiast po powrocie do boksu przede wszystkim odpoczywa, a noc przeznacza na sen. Taki rozkład jest wygodny z punktu widzenia pracy stajni, nie odpowiada jednak w pełni biologii konia, którego aktywność nie dzieli się wyraźnie na dzień przeznaczony na ruch i noc przeznaczoną na kilka godzin nieprzerwanego snu.
Konie pobierają paszę, przemieszczają się, odpoczywają i śpią zarówno w dzień, jak i w nocy. Poszczególne aktywności pojawiają się wielokrotnie i są rozłożone na całą dobę, dlatego sposób utrzymania konia powinien być oceniany nie tylko na podstawie czasu treningu czy liczby godzin spędzonych na padoku, lecz również tego, co zwierzę może robić przez pozostałą część dnia i nocy.
Jak koń wykorzystuje 24 godziny?
Badania nad budżetem dobowym polegają na obserwowaniu, ile czasu koń przeznacza na pobieranie paszy, odpoczynek, leżenie, przemieszczanie się i inne zachowania. Wyniki różnią się zależnie od wieku, pory roku, pogody, dostępności pożywienia, wielkości terenu, sposobu utrzymania i metody prowadzenia obserwacji, dlatego nie można stworzyć jednego rozkładu dnia odpowiedniego dla wszystkich koni.
W przeglądzie obejmującym całodobowe obserwacje 144 koni czas pobierania paszy wynosił od 10 do 66,6% doby, odpoczynek zajmował od 8,1 do 66%, leżenie od 2,7 do 27,3%, a ruch rejestrowany jako oddzielna kategoria od 0,015 do 19,1%. Tak szerokie zakresy wynikają między innymi z tego, że w jednym zestawieniu znalazły się konie dorosłe i młode, utrzymywane w boksach, na padokach oraz w warunkach półnaturalnych. Znacznie bardziej miarodajne jest więc porównywanie podobnych grup niż wyciąganie jednej średniej z całego zestawu (Auer i wsp., 2021).
U dorosłych koni żyjących w warunkach półnaturalnych szczególnie dużo czasu zajmowało żerowanie, natomiast ruch odbywał się głównie w stępie i często był bezpośrednio związany z pobieraniem pokarmu. Odpoczynek nie tworzył jednego długiego bloku, lecz pojawiał się pomiędzy kolejnymi okresami jedzenia, przemieszczania się i aktywności społecznej.
Ile czasu koń je?

U dorosłych koni żyjących w warunkach półnaturalnych pobieranie pokarmu zajmowało około 51–67% doby, czyli mniej więcej 12–16 godzin. W części obserwacji czas ten dochodził do 18 godzin. Konie rzadko dobrowolnie pozostawały bez jedzenia dłużej niż przez 2–4 godziny, ponieważ ich naturalny sposób żywienia opiera się na wielokrotnym pobieraniu stosunkowo niewielkich ilości pokarmu włóknistego.
Autorzy przeglądu dotyczącego budżetu dobowego koni opisują to wprost: „Konie żyjące swobodnie przeznaczają większość czasu na poszukiwanie i pobieranie pokarmu” (Auer i wsp., 2021, tłumaczenie własne).
Nie oznacza to, że każdy koń powinien mieć przez całą dobę nieograniczony dostęp do bogatej trawy. Konie z insulinoopornością, tendencją do nadwagi albo wysokim ryzykiem ochwatu mogą wymagać kontroli wartości energetycznej dawki i ograniczenia wypasu. Ograniczenie dostępu do trawy nie musi jednak prowadzić do wielogodzinnych okresów bez paszy objętościowej, ponieważ czas pobierania pokarmu można wydłużać za pomocą odpowiednio dobranego siana, bezpiecznych siatek spowalniających jedzenie, większej liczby niewielkich porcji oraz rozmieszczenia paszy w różnych częściach wybiegu.
Badanie koni utrzymywanych w boksach i karmionych sianem dwa lub trzy razy dziennie pokazało, że przy nieograniczającym głodu sposobie karmienia niektóre zwierzęta pozostawały bez paszy objętościowej przez około dziewięć godzin w nocy. Szczególnie dotyczyło to koni stojących na niejadalnej ściółce, które po zjedzeniu przydzielonego siana nie miały już możliwości pobierania włókna. Autorzy uznali, że taki sposób żywienia nie odpowiada naturalnemu rytmowi pobierania paszy rozłożonemu na całą dobę (Baumgartner i wsp., 2020).
Ile koń się porusza?

Czas ruchu jest trudniejszy do określenia, ponieważ podczas żerowania koń jednocześnie pobiera pokarm i powoli przesuwa się po terenie. W zależności od przyjętej metody taki fragment obserwacji może zostać zapisany jako jedzenie, a nie jako lokomocja, mimo że w jego trakcie koń wykonuje wiele kroków.
W badaniach koni żyjących w warunkach półnaturalnych ruch wyodrębniony jako osobna kategoria zajmował około 4,3–13,4% doby, czyli w przybliżeniu od jednej do nieco ponad trzech godzin. Nie oznacza to, że przez pozostały czas konie pozostawały nieruchome, ponieważ wynik ten nie obejmuje całego przemieszczania się podczas żerowania. Zdecydowana większość aktywności odbywała się w stępie, natomiast kłus i galop stanowiły znacznie mniejszą część dobowego ruchu.
W badaniu wykorzystującym nadajniki GPS grupy koni domowych pokonywały średnio około 4,7 km dziennie na mniejszym padoku i 7,2 km na pastwisku o powierzchni 16 ha. Trzy obserwowane konie zdziczałe przemieszczały się średnio o 17,9 km na dobę. Autorzy zaznaczyli, że uzyskane wyniki zależały od rozmieszczenia wody i pożywienia, ukształtowania terenu, powierzchni oraz cech badanych koni, a niewielka liczba zwierząt nie pozwala traktować tych wartości jako uniwersalnej normy (Hampson i wsp., 2010).
Dystans pokonywany przez konia nie wynika wyłącznie z liczby dostępnych hektarów. Na dużej powierzchni, na której siano, woda i schronienie znajdują się obok siebie, konie mogą przemieszczać się mniej niż na mniejszym, ale rozsądnie zorganizowanym terenie. Z drugiej strony samo rozstawienie zasobów daleko od siebie nie zagwarantuje prawidłowego ruchu, jeżeli przejścia są błotniste, śliskie, zbyt wąskie albo blokowane przez inne konie.
Badania nie wskazują jednej liczby kilometrów, którą każdy koń powinien pokonywać codziennie. Pokazują natomiast wyraźną różnicę pomiędzy spokojną aktywnością rozłożoną na wiele godzin a krótkim okresem ruchu poprzedzonym i zakończonym długim staniem.
Ile czasu koń odpoczywa?
Odpoczynek jest pojęciem szerszym niż sen. Koń może stać nieruchomo i nadal obserwować otoczenie, może drzemać na stojąco, spać w pozycji stojącej albo leżeć na mostku lub na boku. Z zewnątrz wszystkie te stany mogą wyglądać podobnie, ale nie są pod względem fizjologicznym tym samym.
W literaturze czas odpoczynku dorosłych koni jest najczęściej szacowany na około 5–7 godzin w ciągu doby, przy czym znaczną jego część zwierzę spędza na stojąco. U młodych koni leżenie jest wyraźnie dłuższe, dlatego porównywanie źrebiąt i roczniaków z końmi dorosłymi daje bardzo różne wyniki.
Przegląd badań nad snem koni wskazuje na średnio około 231 minut rzeczywistego snu, czyli niespełna cztery godziny w ciągu doby. W poszczególnych pracach wyniki znacznie się różniły, co było związane między innymi z wiekiem koni, długością obserwacji oraz tym, czy sen oceniano wyłącznie na podstawie zachowania, czy za pomocą EEG i polisomnografii (Greening i McBride, 2022).
Koń nie przesypia tych godzin jednorazowo. Jego sen jest wielofazowy i składa się z wielu krótkich odcinków pojawiających się w różnych częściach doby. W analizowanych badaniach pojedyncze sekwencje snu NREM trwały średnio około sześciu minut, natomiast sekwencje REM niespełna cztery minuty. Pomiędzy nimi występowały krótkie przebudzenia oraz dłuższe okresy czuwania. Greening i McBride podsumowują ten sposób snu stwierdzeniem, że „większość ssaków, w tym koń, śpi wielofazowo” (Greening i McBride, 2022, tłumaczenie własne).
Sen na stojąco i faza REM
Dzięki aparatowi ustaleniowemu koń może ograniczyć pracę części mięśni odpowiedzialnych za utrzymanie pozycji i przechodzić niektóre fazy snu NREM, pozostając na nogach. Nie każde stanie z opuszczoną głową i przymkniętymi oczami oznacza jednak sen, ponieważ podobnie może wyglądać senność, odpoczynek albo spokojne czuwanie.
Sen REM wiąże się ze znacznym zmniejszeniem napięcia mięśniowego, dlatego do jego prawidłowego przebiegu koń musi przyjąć pozycję leżącą. Może leżeć na boku albo na mostku, podpierając głowę o podłoże. Krótkie wejście w fazę REM może zdarzyć się również na stojąco, ale obniżenie napięcia mięśni prowadzi wtedy do ugięcia nóg, opuszczenia głowy i gwałtownego przebudzenia. Przy długotrwałym niedoborze snu takie epizody mogą powodować częściowe lub całkowite upadki.
Warto przy tym nie utożsamiać snu REM z potocznym określeniem „sen głęboki”. Sen wolnofalowy należy do fazy NREM, natomiast REM jest odrębnym stanem snu, podczas którego występują między innymi szybkie ruchy gałek ocznych i charakterystyczne zmiany napięcia mięśniowego. Obie fazy są potrzebne do ukończenia pełnego cyklu snu.
Kelemen i współautorzy określają pozycję leżącą jako warunek osiągnięcia snu REM i zakończenia pełnego cyklu snu. Jeżeli koń z powodu bólu, nieodpowiedniego podłoża, braku przestrzeni albo poczucia zagrożenia nie kładzie się przez dłuższy czas, nie może zastąpić brakującego snu REM dłuższym spaniem na stojąco (Kelemen i wsp., 2021).
Czy koń musi być zamknięty w boksie, żeby się wyspać?

Do prawidłowego odpoczynku koń potrzebuje suchego, odpowiednio miękkiego i wystarczająco przestronnego miejsca, w którym może bezpiecznie się położyć, a następnie swobodnie wstać. Indywidualny boks może spełniać te warunki, ale nie jest jedynym sposobem ich zapewnienia.
W systemie wolnowybiegowym miejscem odpoczynku może być otwarta stajnia, odpowiednio duża wiata, ścielona część schronienia, piaszczysta strefa albo suche i osłonięte miejsce na zewnątrz. Znaczenie ma nie sama nazwa systemu ani obecność dachu, lecz to, czy każdy koń rzeczywiście może z danego miejsca skorzystać i czy czuje się tam na tyle bezpiecznie, aby się położyć.

Badanie 38 koni utrzymywanych grupowo pokazało, że zwiększenie powierzchni ścielonego miejsca odpoczynku wydłużało czas leżenia. Efekt był szczególnie wyraźny u koni niższych w hierarchii, które przy mniejszej dostępnej powierzchni częściej kończyły leżenie z powodu zachowania innych koni. Zwierzęta wyraźnie preferowały miękkie i odkształcalne podłoże, natomiast znacznie rzadziej kładły się na twardych matach lub nieściółkowanej powierzchni (Burla i wsp., 2017).
Samo udostępnienie wiaty nie potwierdza więc, że konie mają zapewnione odpowiednie warunki do snu. Problemem może być zbyt mała powierzchnia, jedno wąskie wejście, śliskie podłoże, brak miejsca na zachowanie dystansu albo możliwość blokowania schronienia przez konia wyższego w hierarchii. Szczególnej uwagi wymagają seniorzy, konie z problemami ortopedycznymi oraz osobniki niższe w hierarchii, ponieważ mogą potrzebować więcej przestrzeni, stabilniejszego podłoża albo oddzielnej, spokojniejszej strefy.
Czy koń potrzebuje własnego boksu, żeby odpocząć i się wyspać?
Podobnie sam fakt zamknięcia konia w boksie nie gwarantuje prawidłowego snu. Leżenie mogą ograniczać ból, trudność ze wstawaniem, zbyt mała powierzchnia, nieodpowiednia ściółka, hałas, światło, izolacja od innych koni albo niepokój związany ze zmianą otoczenia. W ocenie warunków odpoczynku ważniejsze od założenia, że koń „powinien spać w nocy”, jest sprawdzenie, czy rzeczywiście regularnie się kładzie.
Co konie robią w nocy?
Najwięcej leżenia i snu przypada zwykle na noc oraz wczesne godziny poranne, jednak także wtedy odpoczynek jest przerywany jedzeniem, staniem i przemieszczaniem się. Konie mogą przez pewien czas spać, następnie wstać, podejść do paszy lub wody, zmienić miejsce i po kolejnym okresie aktywności ponownie odpoczywać.
W całodobowej obserwacji ośmiu koni Przewalskiego najwięcej żerowania odnotowano pomiędzy godziną 20.00 a 4.00. Od 20.00 do północy konie pobierały paszę przez ponad 68% czasu, podczas gdy pomiędzy 8.00 a 12.00 było to około 31%. Badanie prowadzono latem, a nocna aktywność wiązała się prawdopodobnie między innymi z niższą temperaturą, dlatego nie można przenosić tego rozkładu bezpośrednio na wszystkie konie i każdą porę roku. Pokazuje on jednak, że noc może być okresem intensywnego żerowania, a nie wyłącznie snu (Boyd, Carbonaro i Houpt, 1988).
Na porę jedzenia i odpoczynku wpływają temperatura, opady, wiatr, obecność owadów, jakość paszy, zachowanie grupy i sposób zarządzania. W upalne dni konie mogą ograniczać żerowanie w najcieplejszych godzinach i zwiększać aktywność wieczorem lub nocą. Zimą, przy innym rozkładzie temperatury i dostępności pokarmu, ich budżet dobowy może wyglądać inaczej.
Zamykanie koni na noc odbiera im możliwość dostosowania aktywności do tych zmiennych warunków, szczególnie jeśli wiąże się z ograniczonym dostępem do paszy i przestrzeni. Nie oznacza to, że każdy koń przebywający nocą w boksie automatycznie ma zaburzony dobrostan, ale sam argument, że noc jest naturalnym czasem pozostawania w zamknięciu, nie znajduje potwierdzenia w sposobie, w jaki konie rozkładają swoją aktywność.
Ruch rozłożony na całą dobę
Koń nie został stworzony do stania
Dlaczego trening nie zastępuje spokojnej aktywności podejmowanej przez wiele godzin?
Potrzeba ruchu przez całą dobę nie oznacza, że koń powinien chodzić bez przerwy. Prawidłowy budżet dobowy obejmuje również dłuższe okresy stania, odpoczynku i leżenia. Znaczenie ma natomiast możliwość samodzielnego podejmowania ruchu o różnych porach, a nie wyłącznie podczas treningu albo krótkiego, zaplanowanego pobytu na padoku.
Godzina pracy pod siodłem jest innym rodzajem aktywności niż spokojne przemieszczanie się pomiędzy paszą, wodą, schronieniem i miejscem odpoczynku. Trening jest zwykle bardziej intensywny, kierowany przez człowieka i nastawiony na wykonanie określonych zadań, podczas gdy swobodny ruch składa się z wielu krótkich odcinków, odbywa się głównie w stępie i jest wielokrotnie przerywany jedzeniem oraz odpoczynkiem. Z tego powodu trening może rozwijać sprawność i konkretne umiejętności, ale nie zastępuje całodziennej możliwości poruszania się we własnym tempie.
Podobnego efektu nie daje również jedna lub dwie godziny spędzone na niewielkim padoku, szczególnie jeśli większość zasobów znajduje się w jednym miejscu. Koń ma wtedy możliwość wykonania ruchu, ale przez pozostałą część doby pozostaje zależny od harmonogramu stajni. W dobrze zorganizowanym systemie aktywność pojawia się wielokrotnie bez konieczności poganiania konia albo tworzenia dla niego dodatkowej sesji ćwiczeń.
Co z tego wynika dla sposobu utrzymania?

Środowisko odpowiadające dobowemu rytmowi konia powinno łączyć możliwość pobierania paszy przez dużą część dnia i nocy, spokojny ruch pomiędzy zasobami, kontakt z innymi końmi oraz odpowiednie warunki do leżenia. Poszczególne elementy nie powinny być jednak oceniane osobno, ponieważ zwiększanie ruchu kosztem dostępu do paszy albo tworzenie dużej przestrzeni bez bezpiecznego miejsca odpoczynku nie zapewnia pełnego zestawu potrzeb.
Rozmieszczenie kilku punktów z sianem może zwiększać liczbę krótkich przejść, ale liczba stanowisk musi uwzględniać wielkość grupy i jej hierarchię. Woda powinna być łatwo dostępna, a prowadząca do niej droga bezpieczna również po zmroku i przy gorszej pogodzie. Strefy odpoczynku powinny być wystarczająco duże, aby konie mogły zachować dystans i swobodnie wstawać, a wejścia nie powinny tworzyć miejsc, w których jeden osobnik może odciąć pozostałe od schronienia.
Dobrze zaprojektowany wolny wybieg nie musi wyglądać tak samo w każdym miejscu. Może opierać się na dużym pastwisku, systemie ścieżek, kilku połączonych padokach albo otwartej stajni z możliwością swobodnego wychodzenia. Boks może pozostać częścią takiego systemu jako miejsce czasowego oddzielenia, leczenia, indywidualnego karmienia lub odpoczynku, o ile nie staje się jedyną przestrzenią dostępną przez większość doby.
Ocena systemu powinna dotyczyć również konkretnych koni, a nie wyłącznie przygotowanej infrastruktury. Jeżeli koń nie korzysta z miejsca odpoczynku, regularnie traci dostęp do paszy albo większość czasu spędza w jednym punkcie, trzeba ustalić przyczynę i zmienić organizację przestrzeni, nawet jeśli w teorii wszystkie potrzebne elementy są dostępne. Przydatna może być obserwacja nocna za pomocą kamery, ponieważ część leżenia, jedzenia i przemieszczania się odbywa się w godzinach, w których w stajni nie ma ludzi.
Doba konia a harmonogram stajni
Doba konia składa się przede wszystkim z wielogodzinnego pobierania paszy, spokojnego przemieszczania się, odpoczynku na stojąco oraz krótkich okresów snu, w tym snu w pozycji leżącej. Aktywności te nie są przypisane wyłącznie do dnia albo nocy i mogą zmieniać się zależnie od pogody, pory roku, dostępności zasobów, zdrowia oraz sytuacji w grupie.
Nie ma jednego prawidłowego systemu utrzymania ani uniwersalnej liczby godzin ruchu, snu czy kilometrów odpowiedniej dla każdego konia. Badania pokazują jednak, że biologiczny rytm tego gatunku opiera się na możliwości wielokrotnego podejmowania różnych aktywności w ciągu całych 24 godzin. Krótki wybieg i regularny trening mogą być wartościowymi elementami opieki, lecz nie odtwarzają warunków, w których koń sam decyduje o porze jedzenia, ruchu i odpoczynku.
Dlatego sposób utrzymania warto oceniać na podstawie całej doby, ze szczególnym uwzględnieniem tego, jak długo koń ma dostęp do paszy objętościowej, czy może poruszać się poza treningiem, czy regularnie się kładzie oraz czy warunki w grupie pozwalają mu rzeczywiście korzystać z przygotowanych zasobów.
Źródła i literatura
- Auer U., Kelemen Z., Engl V., Jenner F. (2021). Activity Time Budgets—A Potential Tool to Monitor Equine Welfare? Animals, 11, 850. DOI: 10.3390/ani11030850.
- Greening L., McBride S. (2022). A Review of Equine Sleep: Implications for Equine Welfare. Frontiers in Veterinary Science, 9, 916737. DOI: 10.3389/fvets.2022.916737.
- Kelemen Z. i wsp. (2021). Recumbency as an Equine Welfare Indicator in Geriatric Horses and Horses with Chronic Orthopaedic Disease. Animals, 11, 3189. DOI: 10.3390/ani11113189.
- Burla J.-B. i wsp. (2017). Space Allowance of the Littered Area Affects Lying Behavior in Group-Housed Horses. Frontiers in Veterinary Science, 4, 23. DOI: 10.3389/fvets.2017.00023.
- Boyd L.E., Carbonaro D.A., Houpt K.A. (1988). The 24-hour time budget of Przewalski horses. Applied Animal Behaviour Science, 21, 5–17. DOI: 10.1016/0168-1591(88)90098-6.
- Hampson B.A. i wsp. (2010). Monitoring distances travelled by horses using GPS tracking collars. Australian Veterinary Journal, 88, 176–181. DOI: 10.1111/j.1751-0813.2010.00564.x.
- Baumgartner M., Boisson T., Erhard M.H., Zeitler-Feicht M.H. (2020). Common Feeding Practices Pose a Risk to the Welfare of Horses When Kept on Non-Edible Bedding. Animals, 10, 411. DOI: 10.3390/ani10030411.

